Sprawa dla Designera

Przebieg śledztwa Chabot Federal Credit Union

Zbliża się wieczór, a ja dalej w pracy. Na szczęście to już koniec obławy na chochliki. Agentka Helecho w porę wypatrzyła ostatniego, jak skradał się w kierunku magazynu wydruków. Gdyby się tam dostał narobiłby niewątpliwie sporych nieprzyjemności. Z pieczołowitością poukładane kształty i czcionki na katalogowych kartach, mogłyby stać się polem wesołych zabaw złośliwego stworka. Nam designerom nie byłoby do śmiechu. Takie wypadki mogą w rezultacie kosztować nie małą sumkę i odkładane pieniądze prysną jak bańka mydlana. Przy okazji oszczędności przypomniała mi się pewna sprawa…

Wchodzę jak zwykle do biura. Kapelusz niczym jesienny liść opada łagodnie na stolik, a płaszcz zachłannie, jak starzy przyjaciele widujący się raz do roku, obejmuje nieco spróchniały od upływu lat trójnogi wieszak. Kieruję swój wzrok na biurko spodziewając się, że znajdę tam już czekający grzecznie jak włochaty pupil brief. I nie myliłem się. Ale tym razem akta wydawały się obszerniejsze niż zwykle. To musi być zatem jakaś większa sprawa pomyślałem. Rozsiadłem się wygodnie przy biurku i zacząłem przeglądać teczkę. Okazało się, że przypadło mi w udziale całkowite odświeżenie dotychczasowego wizerunku Unii Kredytowej w miejscowości Chabot. Klienci owej instytucji to głównie studenci i nauczyciele znajdujących się tam wyższych uczelni. Sporo pracy. Poza logo, które wcześniej ktoś inny wykonał i spodobało się Zleceniodawcy, do zaprojektowania była nowa kolorystyka, strona internetowa, stopki mailowe, komunikacja na portale społecznościowe, materiały drukowane takie jak ulotki i gazetki wydawane okresowo, wizytówki, papier firmowy. Przeczytałem wszystkie raporty, odbyłem konieczne przesłuchania, przejrzałem zebrany materiał dowodowy. Teraz nie pozostało mi nic innego, jak szykować narzędzia do projektowania i rozgrzewać maszynę do tkania w sieci. Na pierwszy ogień poszła strona www. Jako barwy firmowe zaproponowałem chłodny ciemny granat dopełniony ciepłym żółtym oraz bordo. Font wybrałem prosty, delikatnie zaokrąglony, dopełniony mniej formalnym krojem, pisanym. Uzupełniłem kreację o zdjęcia przedstawiające zadowolonych, młodych ludzi. Wykorzystane fotografie dodatkowo przefiltrowałem nadając im cieplejszą barwę. Całość dopełniłem delikatnymi wektorowymi grafikami w tle. Efekt bardzo się spodobał Klientowi, więc mogłem pozostałe materiały pieczołowicie przygotować w takiej samej stylistyce. Dzięki temu cała komunikacja była spójna, niezależnie od tego czy były to materiały drukowane czy funkcjonujące w sieci. Zadowolony Zleceniodawca z radością przyjmował wysyłane na bieżąco paczki z grafikami.

Ja tym bardziej zadowolony z pozytywnych rezultatów długiego i wyczerpującego śledztwa, mogłem opuścić hale produkcyjne agencji i sprężystym, rytmicznym krokiem udać się pod orzeźwiający i relaksujący prysznic fantastycznych dźwięków w ulubionym muzycznym klubie.

Projekt, opis: Paweł Bieniasz
Korekta opisu: Anna Fryda
Dla agencji: Impet Group

Kliknij
i przytrzymaj
Chabot Federal Credit Union
© 2022 Sprawa Dla Designera - Paweł Bieniasz | Wszystkie prawa zastrzeżone.